Warsztaty: Co zrobić, żeby nie wpaść do spamu?
279,00 zł z VAT
Informacje dodatkowe
| Wybierz wersję | Sam warsztat, Warsztat z audytem |
|---|
Piszesz newslettery, dopinasz kampanie, a później… lądują w Spamie albo Ofertach. Każdy taki mail to stracone otwarcia, kampanie i pieniądze. Na warsztacie pokażę, jak ustawić SPF, DKIM, DMARC, ogarnąć higienę listy i pisać treści, które filtry przepuszczają do inboxa.
Po tym warsztacie:
📅 2 h 54 minuty
🎥 Dostęp do nagrania: 365 dni
💳 Cena: 279 zł
Najgorsze jest to, że często nawet o tym nie wiesz. Klikasz „wyślij” i zakładasz, że poszło. Tymczasem skrzynki robią swoje: część ląduje w Spamie albo Ofertach, a Ty widzisz tylko „dziwnie słabe wyniki”.
To nie jest „gorszy poniedziałek”. To spirala dostarczalności: mniej otwarć → gorsza reputacja nadawcy → więcej wiadomości poza skrzynką główną → jeszcze mniej otwarć. I tak w kółko.
Każda wysyłka, która trafia do spamu to:
❌ utracone otwarcia i kliknięcia (twoje treści nie mają szansy zadziałać),
❌ przepalone kampanie (płacisz za pracę, której nikt nie widzi),
❌ słabnąca reputacja domeny, którą później trudniej odbudować.
Kasia prowadzi butik online. Stabilne 18–22% otwarć, regularne kampanie, wszystko „ok”. Trzy szybkie wysyłki do „całej bazy”, ciężkie grafiki, mało tekstu, sama sprzedaż… i koniec. Maile zaczęły wpadać do Ofert/Spamu. Ten sam budżet reklamowy, ta sama oferta — sprzedaż nowej kolekcji stanęła. Dopiero po odświeżeniu treści, zamianie części grafik na tekst jej wiadomości wróciły do skrzynek, a wyniki odbiły.
Nie musisz strzelać na ślepo ani „czekać, aż samo się poprawi”. Problem jest mierzalny i naprawialny — o ile wiesz, co ustawić i jak wysyłać.
Bez trików i zaklinania algorytmów. Zrobimy to systemowo – krok po kroku, tak żebyś po warsztacie dokładnie wiedziała co kliknąć i dlaczego to działa.
Na czym polega ta zmiana?
Efekt po wdrożeniu (zwykle w 48–72 godziny): stabilniejsza otwieralność, wyższa klikalność, mniej odbić i oznaczeń jako spam.
Krótko: wracasz do skrzynki głównej, a kampanie znów zaczynają zarabiać.
❌ Dla osób, które nie mają listy i nie planują wysyłać maili w najbliższym czasie.
❌ Dla tych, którzy chcą kupować bazy, omijać zgody lub wysyłać „zimne” kampanie.
❌ Dla osób szukających szybkich sztuczek zamiast rzetelnego ustawienia nadawcy, higieny listy i testów.
❌ Dla tych, którzy nie zamierzają wdrożyć zaleceń (tu działamy praktycznie).
1️⃣ SPF, DKIM, DMARC — ustaw i sprawdź
Co to robi, gdzie dodać rekordy u popularnych dostawców, jak potwierdzić poprawność.
Efekt: skrzynki rozpoznają Cię jako wiarygodnego nadawcę.
2️⃣ Filtry i „wynik antyspamowy”
Jak testować przed wysyłką na adresach kontrolnych i w programach do testów, jak czytać komunikaty i co realnie poprawić.
Efekt: mniej niespodzianek typu Spam/Oferty tuż po kampanii.
3️⃣ Bezpieczne zapisy: double opt-in, reCAPTCHA, ochrona przed list-bombing
Ustawienia krok po kroku, limity i zabezpieczenia formularzy, aby nie psuć reputacji od pierwszego dnia.
Efekt: czystsza baza i mniej fałszywych adresów.
4️⃣ Higiena bazy
Różnica między odbiciami miękkimi/twardymi, segment „uśpionych”, sekwencja ponownego zaangażowania i zasady wyciszania.
Efekt: rośnie otwieralność, spada liczba skarg, reputacja się wzmacnia.
5️⃣ Treść, która przechodzi i się czyta
Temat + preheader, układ sekcji, proporcja obraz/tekst, opisy alternatywne, kontrast, jednoznaczne przyciski, linki, poprawna stopka i rezygnacja.
Efekt: więcej kliknięć bez ryzyka dla dostarczalności.
6️⃣ Własna domena nadawcza (i/lub subdomena)
Kiedy warto ją wdrożyć, jak skonfigurować adres zwrotny i politykę DMARC (monitorowanie → kwarantanna/odrzucenie).
Efekt: porządek w tożsamości nadawcy i mniej „dziwnych” flag po stronie filtrów.
7️⃣ Automatyzacje ratujące wyniki
Ponowne wysłanie do nieotwierających z innym tematem, sekwencja rozgrzewająca nową domenę, ścieżka wyciszania ryzykownych kontaktów.
Efekt: odzyskujesz uwagę bez „przepalania” bazy.
8️⃣ Monitorowanie na przyszłość
Mini-procedura przed wysyłką, miesięczna tabela kontroli (otwarcia/kliknięcia/odbicia/skargi), kiedy reagować i co zrobić najpierw.
Efekt: przewidywalność i spokój w kolejnych kampaniach.
To nowy warsztat, ale opiera się na tym samym procesie, dzięki któremu setki osób uporządkowały swoje newslettery: od technikaliów, przez estetykę, po strategię.
Kolejny warsztat kupiony i kolejnym razem stwierdzam, że warto! 🙂 Klaudia jak zawsze tłumaczy wszystko prosto i po ludzku. Trochę się nowych rzeczy dowiedziałam, trochę poukładałam sobie w głowie, to co już wiedziałam. Już oglądając materiał zaczęłam sprzątać listę, teraz idę ustawiać segmenty i wyklikać automatyzację sprzątającą, bo tej mi brakuje. Polecam ten warsztat (i pozostałe Klaudii!) każdemu, kto chce mieć piękne i skuteczne newslettery 😉
Warsztaty kupiłam „na zaś”. Ale jak już przyszedł ten moment… to przepadłam 😉 Sam warsztat pełen inspiracji. I choć już od kliku lat piszę regularny newsletter i miałam jakiś wygląd i strukturę maili, to warsztaty zdecydowanie pozwoliły mi podrasować całość. Nie tylko wizualnie, ale również sprzedażowo. Od strony wizualnej – bardzo mi pomogły liczne przykłady, bo jako osoba nie lubiąca graficznych „zabaw” mogłam się zainspirować i utworzyć swoją szatę graficzną bezboleśnie. Od strony sprzedażowej – wzięłam sobie to, by nawet w wiadomościach edukacyjnych pokazywać swoją ofertę. I ogólnie świadomiej zbudowałam swoje treści, tak żeby miały konkretny cel, bo ten często mi się rozmywał (albo za dużo na raz proponowałam, albo za mało xD). Również bardzo mi warsztaty przyspieszyły pracę – wreszcie jak dodaję przycisk to się dodaje od razu w dobrym kolorze i foncie. Nawet nie wiedziałam, że tak łatwo można to wyklikać, a to tak bardzo przyspiesza pracę! Podsumowując jestem ZACHWYCONA, a wciąż jeszcze wiele przede mną, bo „Pogotowie nagłówkowe” oraz „Mistrzowski miks CTA” będą w tym roku moimi przewodnikami w mailach regularnych i sprzedażowych. Już nie mogę się doczekać aż moje piękne newslettery pójdą w nowym roku szkolnym w świat. Dziękuję Klaudia
Jeżeli masz już jakieś warsztaty od Pani od Klikania to wiesz, że Klaudia nie leje wody tylko daje konkret, a jeśli nie, to teraz już wiesz 🙂 To bardzo wartościowe ponad 2 godzinne nagranie, które rozjaśni ci w prosty sposób co to jest segmentacja w newsletterze, a dodatkowe bonusy powinny być osobnymi produktami, bo to kolejna dawka wiedzy. Jeszcze nigdy nie żałowałam zakupu produktu od Klaudii, bo wiem, że szkolenie będzie wypchane po brzegi informacjami, przedstawionymi w prosty i przystępny sposób. Na pewno nie zostawi ci mętlika w głowie, a jeżeli już to głowa eksploduje tylko w tym pozytywnym znaczeniu, który da Ci kopa do działania 🙂
Petarda! Uwielbiam Twoją energię i autentyczność. To mój pierwszy płatny produkt i jak to w lejku sprzedażowym bywa, zostanę z Tobą na długo 😀
Dzięki i pozdrawiam!
Jeśli ktoś się zastanawia, czy warto kupić warsztaty, to… Polecam serdecznie 🙂 Klaudia ma ogromną wiedzę, którą z chęcią przekazuje. To szkolenie jest naszpikowane wskazówkami, bo Pani Od Klikania nie boi się, że jak za dużo przekaże to urośnie jej konkurencja pod nosem 😉 To nieliczne warsztaty, które oglądam w normalnym tempie (a nie na przyspieszeniu, jak u innych by nie zasnąć )- Klaudia nie przeciąga, leci z tematem, aż iskry lecą. Do tego ma bardzo kojący głos, który sprawia, że wciągasz się w historię, którą opowiada – nim się spostrzeżesz 2,5 h minęły 😉 Jeśli masz problem lub pytanie to Pani Od Klikania stara się zawsze pomóc 🙂
Super warsztaty! Dużo tricków i wiedzy, a wszystko podane w lekkiej i przyjemnej formie, bez zadęcia ;). Informacje przydatne nawet dla kogoś takiego jak ja: kto swojego newslettera nie ma, ale chce pomagać twórcom w ich prowadzeniu. I naprawdę, czas pędził przy oglądaniu tego nagrania, aż nie mogłam uwierzyć, że się skończyło. 11/10, zdecydowanie polecam :D.
Sporo ciekawych pomysłów, które na pewno wykorzystam!
Zanim cokolwiek wyślę, robię przegląd techniczny jak przed startem samolotu. Najpierw autoryzacje domen i raporty, potem logi odbić i skargi, lista zwrotów i nieaktywne segmenty. Na osobnym koncie testowym puszczam serię prób na seed-listy (Gmail, Outlook, skrzynki firmowe), sprawdzam umiejscowienie, nagłówki i sygnały treści. Jeśli coś nie gra, wprowadzam poprawki i ponawiam testy – aż wyniki są stabilne. Dopiero wtedy idzie wysyłka produkcyjna. Bez pośpiechu, bez cudów „na szybko”. Listy pod moją opieką są bezpieczne, bo są regularnie czyszczone, mierzone i weryfikowane – przed, w trakcie i po kampanii.
Przerobiłam setki podobnych historii: e-commerce, marki osobiste, zespoły marketingowe. Za każdym razem schemat ten sam – najpierw ułożenie technikaliów, potem higiena bazy, na koniec treści, które skrzynki czytają tak samo chętnie jak ludzie. Dziś prowadzę warsztaty i audyty, a MailerLite wskazał mnie jako jedną z trzech kluczowych ekspertek na świecie. Nie obiecuję cudów. Daję to, co działa: jasne wyjaśnienia, checklisty i kolejność, którą wdrożysz od razu.
Jeśli chcesz, by Twoje maile wróciły tam, gdzie powinny – do skrzynki głównej – przeprowadzę Cię przez to spokojnie i skutecznie.

Tak. Prowadzę krok po kroku. Osoby zaawansowane potraktują warsztat jako szybkie „odświeżenie” i checklistę wdrożeń, ale zobaczą też ustawienia przeznaczone dla bardziej zaawansowanych użytkowników.
Na warsztacie pokazuję i prowadzę przez proces. Jeśli chcesz, żebym dodatkowo przeanalizowała Twoje konto i przygotowała plan naprawczy, wybierz opcję Warsztat + audyt (limit miejsc).
Z MailerLite, ale zasady i ustawienia są uniwersalne — wdrożysz je w dowolnym systemie.
Tak. Przerabiamy zasady, które obowiązują niezależnie od branży i rodzaju odbiorców (B2B/B2C).
Warto. Najlepiej mieć pod ręką loginy do panelu domeny i do narzędzia e-mail. Jeśli jeszcze nie masz domeny – pokażę, jak ją przygotować i co ustawić po zakupie.
15 minut wystarczy: dostęp do panelu domeny, dostęp do narzędzia e-mail, ostatnie statystyki (open/klik), lista pytań. Dobrze mieć przykładową kampanię, którą chcesz poprawić.
Dostaniesz nagranie z dostępem na 365 dni oraz checklisty – wdrożysz wszystko we własnym tempie.
Fakturę VAT otrzymasz automatycznie po zakupie. W opcji klubowej rozliczenie odnawia się co 30 dni i możesz je anulować w panelu.
Najczęściej pierwsze sygnały (stabilniejszy open rate, mniej odbić) widać po 48–72 godzinach od wdrożenia kluczowych zmian. Pełna poprawa zależy od historii domeny i skali problemu.
Napisz do mnie – wskażesz, co zrobiłaś, dołączysz zrzuty ekranu/testy. Podpowiem kolejne kroki. W przypadku złożonych tematów najlepsza będzie opcja z audytem.
Masz wszystko, czego trzeba, żeby przywrócić maile do skrzynki głównej: proste ustawienia techniczne i konkret do wdrożenia od razu po warsztacie. Dołóż do tego wsparcie Klubu albo audyt — i zamknij temat dostarczalności z poczuciem kontroli.
279,00 zł z VAT
| Wybierz wersję | Sam warsztat, Warsztat z audytem |
|---|