Jak przygotować sklep na Black Friday?
Jak przygotować sklep na Black Friday, żeby w dniu startu zająć się sprzedażą, a nie gaszeniem pożarów? Zacząć od techniki, i to teraz, a nie w ostatnim tygodniu listopada. Black Friday wypada w tym roku 27 listopada, więc masz jeszcze miesiąc na spokojne sprawdzenie sklepu.
Powiem Ci szczerze, dlaczego zaczynam od techniki, a nie od rabatów. Gdybym miała złotówkę za każdy raz, kiedy klientka pisała do mnie w Black Friday o dziewiętnastej, że „kod nie działa” albo „strona się nie ładuje”, byłabym bogata. Za każdym razem była to rzecz, którą dało się wyłapać kilka tygodni wcześniej, w spokojne popołudnie, z kawą w ręku.
W tym tekście przeprowadzę Cię przez wszystko, co sprawdzam w sklepach moich klientek przed listopadem. Po kolei: kopia zapasowa, szybkość strony, koszyk i płatności na telefonie, maile po zakupie, aktualizacje, plan awaryjny i dyżur. Na końcu znajdziesz krótką checklistę do wydrukowania albo wysłania osobie, która opiekuje się Twoją stroną.
Od czego zacząć przygotowanie sklepu do Black Friday?
Od kopii zapasowej. Brzmi to mało ekscytująco, ale jeśli w listopadzie coś pójdzie nie tak, kopia jest jedyną rzeczą, która pozwoli Ci wrócić do działającego sklepu w kilkanaście minut, a nie w kilka dni.
Kiedy pytam klientki, czy mają kopię, najczęściej słyszę: „Hosting chyba robi”. To „chyba” jest właśnie tym, czego chcemy się pozbyć. Zaloguj się do panelu hostingu i sprawdź trzy rzeczy: czy kopie robią się automatycznie, jak często i jak długo są przechowywane. W sklepie, w którym codziennie wpadają zamówienia, kopia raz w tygodniu to za mało, bo w razie awarii stracisz zamówienia z kilku dni.
Do tego dodaj drugą kopię, trzymaną poza serwerem. Wystarczy wtyczka, która raz dziennie wysyła kopię plików i bazy danych na Dysk Google albo do Dropboxa. Jeśli kiedyś padł Ci cały serwer, wiesz, dlaczego to ważne. Jeśli nie, uwierz mi na słowo.
Przetestuj przywracanie kopii
Kopia, z której nikt nigdy nie przywracał strony, jest obietnicą, a nie zabezpieczeniem. Większość dobrych hostingów pozwala jednym kliknięciem stworzyć kopię roboczą strony, czyli tak zwany staging. Przywróć na niej kopię i sprawdź, czy sklep działa. Jeśli się uda teraz, uda się też w kryzysie.
I jeszcze jedno: w dniu, w którym ruszasz z promocją, zrób ręczną kopię całej strony. Jeśli w trakcie coś się posypie, wrócisz do stanu sprzed godziny, a nie sprzed tygodnia.
Czy Twój sklep wytrzyma większy ruch?
W Black Friday na stronę wchodzi naraz dużo więcej osób niż zwykle. Wystarczy, że wyślesz newsletter do całej listy i w tym samym momencie wrzucisz relację na Instagram, a mały sklep na tanim hostingu zaczyna się dławić. Dlatego szybkość sprawdzasz teraz, a nie w piątek.
Zmierz szybkość strony sklepu
Wejdź na PageSpeed Insights, czyli bezpłatne narzędzie od Google, i wklej trzy adresy: stronę główną, najpopularniejszy produkt i koszyk. Patrz przede wszystkim na wynik mobilny, bo to na telefonie odbywa się większość zakupów w promocjach.
Jeśli strona produktu ładuje się dłużej niż trzy sekundy, masz miesiąc, żeby to poprawić. W sklepach na WordPressie i WooCommerce najczęściej winne są te same rzeczy: zdjęcia produktów wrzucone prosto z aparatu, po kilka megabajtów każde, brak wtyczki do cache albo cache wyłączony, bo kiedyś „coś psuł”, i kilkanaście wtyczek, których nikt nie używa, a które i tak ładują się na każdej podstronie. Często samo zmniejszenie zdjęć i włączenie cache robi ogromną różnicę.
Zapytaj hosting wprost
Napisz do supportu jedno zdanie: „Planuję promocję 27 listopada i spodziewam się kilka razy większego ruchu niż zwykle, czy mój pakiet to wytrzyma?”. Dobry hosting odpowie konkretnie, a czasem zaproponuje czasowe zwiększenie zasobów na sam weekend promocji. Odpowiedź ogólnikowa albo brak odpowiedzi też jest informacją.
Jeśli wyjdzie, że hosting jest za słaby, nie przeprowadzaj się w listopadzie. Migracja sklepu tuż przed największym ruchem w roku to proszenie się o kłopoty. Zwiększ pakiet u obecnego dostawcy, a przeprowadzkę zaplanuj na styczeń.
Koszyk i płatności na telefonie
To miejsce, w którym ginie najwięcej pieniędzy, bo błąd w koszyku widać dopiero wtedy, kiedy ktoś próbuje zapłacić. Ty go nie zobaczysz w panelu. Klientka po prostu zamknie kartę i pójdzie kupić gdzie indziej.
Dlatego zrób zakup testowy. Nie na komputerze i nie w panelu administratora, tylko na swoim telefonie, dokładnie tak, jak zrobiłaby to klientka. Najlepiej na dwóch telefonach, jednym z iPhone’em i jednym z Androidem, bo te same płatności potrafią się na nich zachowywać inaczej.
Przejdź całą ścieżkę od początku do końca. Dodaj produkt do koszyka ze strony produktu i z listy produktów. Wpisz kod rabatowy, który przygotowałaś na Black Friday, i sprawdź, czy kwota się zgadza. Wybierz każdą metodę dostawy i zobacz, czy koszty są poprawne, szczególnie jeśli masz darmową dostawę od określonej kwoty. Na koniec zapłać każdą metodą, którą oferujesz: BLIK-iem, szybkim przelewem, kartą, Apple Pay albo Google Pay. Po płatności powinna pojawić się strona z podziękowaniem, a nie błąd albo pusta strona.
Zamówienie testowe możesz potem anulować i zwrócić sobie pieniądze. Kosztuje Cię to kwadrans i kilkanaście złotych, a potrafi uratować całą kampanię.
Maile po zakupie i Omnibus
Po zamówieniu testowym zajrzyj do skrzynki. Czy przyszedł mail z potwierdzeniem zamówienia? Czy nie wpadł do spamu? I czy Ty, jako właścicielka, dostałaś powiadomienie o nowym zamówieniu?
To bardzo częsty słaby punkt sklepów na WordPressie. Jeśli sklep wysyła maile prosto z serwera, bez skonfigurowanej wysyłki przez SMTP, wiadomości często lądują w spamie albo nie dochodzą wcale. Przy kilku zamówieniach w miesiącu tego nie zauważasz. Przy kilkudziesięciu w jeden dzień dostajesz kilkadziesiąt wiadomości „czy moje zamówienie w ogóle doszło?”. A jeśli po zakupie klientka trafia do automatyzacji w MailerLite, sprawdź też, czy ta wiadomość przychodzi, tak samo jak testujesz sekwencję powitalną w MailerLite.
Przy okazji sprawdź Omnibus. Jeśli obniżasz ceny, sklep musi pokazywać najniższą cenę z ostatnich 30 dni przed obniżką, także na telefonie. Szczegóły znajdziesz w wyjaśnieniach Prezesa UOKiK o tym, jak obliczać i prezentować obniżki cen. Pamiętaj też, że jeśli teraz zrobisz jakąkolwiek obniżkę na produkty, które planujesz na Black Friday, to właśnie ta cena stanie się Twoją najniższą ceną z 30 dni i rabat w listopadzie będzie wyglądał dużo mniej atrakcyjnie.
Aktualizacje wtyczek przed Black Friday
Zwykle namawiam do regularnych aktualizacji, więc to, co teraz napiszę, może Cię zaskoczyć. W tygodniu Black Friday nie aktualizujesz niczego. Nowa wersja WooCommerce, motywu albo bramki płatności może coś zepsuć, a Ty nie będziesz miała czasu, żeby to naprawiać.
Dlatego aktualizacje robisz teraz. Przez najbliższe dwa tygodnie zaktualizuj WordPressa, motyw i wszystkie wtyczki, najlepiej najpierw na stagingu, a potem na żywej stronie. Po każdej większej aktualizacji powtórz zakup testowy z poprzedniej sekcji.
Mniej więcej tydzień przed startem promocji zamrażasz sklep. Nie instalujesz nowych wtyczek i nie aktualizujesz tych, od których zależy sprzedaż: WooCommerce i jego dodatków, płatności i wysyłki, motywu i page buildera, cache i integracji z newsletterem. Jedynym wyjątkiem są łatki bezpieczeństwa, kiedy autor wtyczki wprost napisze, że poprawia krytyczną lukę. Wtedy aktualizujesz, ale z kopią zrobioną tuż przed i zakupem testowym tuż po.
Sprawdź też, czy wtyczki nie aktualizują się same. Wiele hostingów ma automatyczne aktualizacje włączone domyślnie. Na czas promocji je wyłącz, a w grudniu włącz z powrotem.
Co zrobić, gdy sklep padnie w środku promocji?
Najpierw sprawdź, czy strona nie działa tylko u Ciebie, potem zajrzyj do panelu hostingu i napisz do supportu. Zakładam, że do tego nie dojdzie, ale jeśli dojdzie, chcesz mieć ten plan zapisany na kartce, a nie wymyślać go w piątek o dwudziestej, kiedy telefon dzwoni, a na Instagramie przybywa wiadomości.
Pierwsze piętnaście minut wygląda u mnie zawsze tak samo. Otwieram stronę na telefonie na danych komórkowych, a nie na domowym Wi-Fi, żeby wykluczyć problem po mojej stronie. Loguję się do panelu hostingu i sprawdzam, czy nie ma komunikatu o awarii albo przekroczonych zasobach. Piszę do supportu, dlatego warto wcześniej sprawdzić, czy hosting ma czat albo telefon działający w piątek wieczorem i w weekend. A jeśli tuż przed awarią coś było zmieniane na stronie, przywracam kopię sprzed tej zmiany.
Przygotuj sobie też wcześniej krótką wiadomość na relację i do newslettera, na przykład: „Strona chwilowo nie odpowiada, już nad tym pracujemy, a promocję przedłużamy o tyle, ile trwała przerwa”. Przedłużenie promocji to najprostszy sposób, żeby nikt nie miał poczucia, że coś go ominęło.
A żeby o awarii dowiedzieć się od narzędzia, a nie od klientki w wiadomości prywatnej, ustaw darmowy monitoring, na przykład UptimeRobot. Co kilka minut sprawdza, czy strona działa, i wysyła Ci powiadomienie, kiedy przestanie.
Kto ma dyżur?
To pytanie zadaję każdej klientce przed Black Friday i bardzo często odpowiada mi cisza. Jeśli stroną zajmuje się ktoś z zewnątrz, ustal z tą osobą wprost, czy w dniu startu i w weekend będzie dostępna, w jakich godzinach i jak się z nią kontaktować. Sprawdź, czy ma dostęp do panelu hostingu, kopii zapasowych i bramki płatności, i ile kosztuje interwencja poza godzinami pracy. Lepiej znać te odpowiedzi teraz niż w piątek wieczorem.
Jeśli dbasz o stronę sama, zapisz w jednym miejscu wszystkie loginy, numer do supportu hostingu i instrukcję przywracania kopii. W stresie nie będziesz pamiętać, gdzie było hasło do panelu.
Ustal też, kto odpowiada na wiadomości od klientek. W dniu promocji zawsze przyjdzie kilka pytań o kod, dostawę albo płatność, a szybka odpowiedź często ratuje zamówienie, które inaczej by przepadło.
Checklista: jak przygotować sklep na Black Friday
Na 3–4 tygodnie przed promocją
- Sprawdzone kopie zapasowe w hostingu i dodatkowa kopia poza serwerem
- Przetestowane przywracanie kopii na stagingu
- Zmierzona szybkość strony głównej, produktu i koszyka na telefonie
- Zmniejszone zdjęcia, włączony cache, usunięte nieużywane wtyczki
- Wysłane pytanie do hostingu o większy ruch
Na 2 tygodnie przed promocją
- Zaktualizowany WordPress, motyw i wszystkie wtyczki
- Zakup testowy na iPhonie i Androidzie każdą metodą płatności
- Sprawdzone maile po zakupie i powiadomienia o zamówieniu
- Sprawdzona informacja o najniższej cenie z 30 dni
- Ustawiony monitoring dostępności strony
Na tydzień przed promocją
- Zamrożone aktualizacje i wyłączone automatyczne aktualizacje
- Ustalony dyżur i kontakt do osoby, która opiekuje się sklepem
- Zapisane loginy i numer do supportu hostingu
- Przygotowany komunikat na wypadek awarii
W dniu startu
- Ręczna kopia całej strony
- Kod rabatowy przetestowany na żywej stronie
- Ostatni zakup testowy przed wysyłką newslettera
Najczęstsze pytania
Kiedy zacząć przygotowywać sklep na Black Friday?
Najlepiej miesiąc wcześniej, czyli pod koniec października. Tyle czasu wystarczy, żeby spokojnie zrobić aktualizacje, przetestować koszyk i poprawić szybkość, zanim zamrozisz sklep na tydzień przed promocją.
Czy te same zasady dotyczą platformy kursowej albo strony z usługami?
Tak. Jeśli sprzedajesz kursy przez WordPressa albo przyjmujesz rezerwacje i płatności na stronie, masz te same miejsca, które mogą zawieść: kopię, szybkość, koszyk i maile po zakupie. Dodatkowo sprawdź, czy po opłaceniu kursu dostęp nadaje się automatycznie.
Co zrobić, jeśli nie zdążę przejść przez całą listę?
Zrób chociaż trzy rzeczy: kopię zapasową, zakup testowy na telefonie i ustalenie, kto ma dyżur. To one najczęściej ratują promocję.
Kiedy wrócić do aktualizacji wtyczek?
W pierwszym tygodniu grudnia, po Cyber Monday i ewentualnych przedłużeniach promocji. Wtedy aktualizujesz wszystko, co się uzbierało, oczywiście z kopią zrobioną wcześniej.
Spokojny listopad zaczyna się w październiku
Największy stres w Black Friday rzadko bierze się z tego, że coś się zepsuło. Bierze się z tego, że coś się zepsuło i nikt nie wie, co teraz zrobić. Jeśli teraz sprawdzisz, jak przygotować sklep na Black Friday, i przejdziesz przez tę listę punkt po punkcie, w listopadzie zostanie Ci już tylko sprzedaż.
A jeśli wolisz, żeby ktoś robił to za Ciebie, nie tylko przed Black Friday, ale przez cały rok, zajrzyj do pakietu opieka nad sklepem internetowym. Codziennie sprawdzamy Twój sklep i ścieżkę zakupową, robimy kopie zapasowe i aktualizacje po sprawdzeniu kompatybilności wtyczek, a w ramach godzin z pakietu włączamy i wyłączamy promocje. Przed dużą kampanią możemy też sprawdzać stronę częściej niż raz dziennie.

Klaudia Łapa
Jedna z trzech kluczowych ekspertek MailerLite na świecie. Od lat buduję systemy newsletterowe i strony na WordPressie dla marek osobistych i sklepów. Na blogu piszę o tym, jak technikalia przekładają się na sprzedaż. Więcej o mnie
